Ekran-papier

Życie to nie tylko internet;] Tak, i ja do tego dojrzałam. Zapoznam Was z moim światem papierowych drobnostek i tych strasznych ekranizacji, do których mam słabość. Idealny sposób, żeby się oderwać … rozerwać … czy co tam chcecie.

27 05
Bezesenna noc

Bezesenna noc

Godzina 22, powieki oczu wpatrzonego w monitor opadają. Godzina 23, już w łóżku, ginę w otchłani. Godzina 3,  otwieram oczy i niczym po 10 godzinach snu, wypoczęta wpatruję się w ciemność. Godzina 5:30, faza snu powraca… I tak ostatnio nocki wyglądają.…

Read more

28 12
Budzę się ;]

Budzę się ;]

Dzień rozpoczął się od bardzo wczesnej pobudki, o godz. 4:30 już stałam w kuchni przy ekspresie z niecierpliwością wyczekując pełnego kubka kawy. I tak, życie biurowo-firmowe wzywa i te przyjemniejsze chwilę muszę niestety sprawniej i efektywniej czasowo przeplatać. Jak wiecie…

Read more

19 12
Bye bye

Bye bye

No i dzień nadszedł stosunkowo szybko, w piątek pożegnałam mury korporacyjnego światka. Miejsce, w którym procesy i spotkania nabierają większego znaczenia niż ludzie – a i o pracownikach się mówi rzeczowo – uwielbiam pojęcie resources;] Takie światowe;] Wolność oblewałam na…

Read more

07 05
Kartka z notatnika #3

Kartka z notatnika #3

Dziś na rozgrzewkę krótkie ćwiczenie, prosto z książki „Trening szczęścia” Beaty Pawlikowskiej. Dotyczy ono kodów podświadomości. Każdy, kto miał styczność z życiem naszej wielkiej podróżniczki, choć raz słyszał o znaczeniu kodów w naszym życiu. A dla nowicjuszy poniżej krótkie przypomnienie,…

Read more