Już niebawem północ, zapalam świeczkę, siadam na kanapie, chwila na bloga i najzwyklejszą paplaninę. Zerkam na Pablitowskiego, on na mnie, z czułością przytulam sierściucha. Ciężkie dni za nami, po szwach nie ma śladu, kołnierz wylądował w koszu. Zeszłotygodniową imprezę usuwania dwóch ostatnich szwów mały przespał w moich ramionach, a w drodze powrotnej towarzyszyło nam głośne … Czytaj więcej

Znacie to powiedzenie, że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma i trawa bardziej zielona po drugiej stronie płotu. To wpaja nam dziś internetowy świat social media i upiększanie rzeczywistości w poszukiwaniu aplauzu. Nie dziwi mnie to, nikt tymi gorszymi chwilami nie chce się dzielić, a nierzadko porażka jest typem gwoździa do trumny w wirtualnej społeczności i … Czytaj więcej

Jeśli jesteście na etapie w swoim życiu, w którym dziecięce marzenie posiadania czworonoga może się spełnić –  mam dla Was kilka rad;] Zacznę od mojej historii z Pablito. Marzyłam o psie odkąd pamiętam, zazdrościłam innym tej radości z powiadania wiernego przyjaciela, który tak bardzo byłby do mnie przywiązany i ode mnie zależny. I stało się. … Czytaj więcej