Pomysł stworzenia bloga tematycznego zrodził się już w ubiegłym grudniu. A w wirtualnej formie doczekał się debiutu parę miesięcy później. -> I tu w ramach wyjaśnienia: właściciele buldogów są specyficzną społecznością, zupełnie jak owa rasa „płaskich mordek”. To oni znoszą codzienne chrumkanie, głośne chrapanie, częste „zagazowanie” i długie kolejki u weterynarza. Każdy kto poczuje miłość buldoga, … Czytaj więcej

Decydując się na buldoga francuskiego, przygotujcie się na całkowitą zmianę swojego życia. Od teraz ktoś inny jest w centrum zainteresowania, i się z tym nie kryje;] O prywatności zapomnijcie, bo przecież przytulaski to i on potrzebuje cały czas. Gdzie wy, tam on. Przygoda z naszym psiakiem rozpoczęła się ponad 2 lata temu. Nie mogę uwierzyć, … Czytaj więcej

No i jest już po godzinie 20, a banan nie schodzi mi z buzi. 1.Noc masakryczna, Pablito jak na buldoga francuskiego przystało, znowu coś dorwał na dworze i ok. 2 nad ranek rozpoczął cykl z serii żyganko. Aj, szkoda gadać. Jak miał parę miesięcy, to jak prawdziwa matka, przeżywałam, zamartwiałam się. Ale po 2 latach … Czytaj więcej

Jeśli jesteście na etapie w swoim życiu, w którym dziecięce marzenie posiadania czworonoga może się spełnić –  mam dla Was kilka rad;] Zacznę od mojej historii z Pablito. Marzyłam o psie odkąd pamiętam, zazdrościłam innym tej radości z powiadania wiernego przyjaciela, który tak bardzo byłby do mnie przywiązany i ode mnie zależny. I stało się. … Czytaj więcej