3 miesiące – tyle czasu odpoczynku od bloga potrzebowałam. Pomogło? Z całą pewnością. Wracam z nową siłą, nowymi planami i kolejnym rokiem do przeżycia. Czy te miesiące były owocne? Mentalnie na pewno, poświęciłam więcej czasu na naukę siebie, na odnalezienie wewnętrznego dziecka i zaspokojenia jego potrzeb. Święta były cudowne, pierwsze w nowym mieszkanku, które tak … Czytaj więcej