I takie dni pojawiają się w moim życiu. Dni, kiedy to od rana czuję potężną niemoc i niechęć do najmniejszych czynności. Walcząc z chmurą myśli, nauczyła się akceptacji owego stanu i właściwego wyboru drobnych rzeczy aby poprawić sobie nastrój. 1.Medytacja Wbrew pozorom nie potrzebujecie do tego specjalnej maty, całkowitej ciszy czy ciemności wokół. Ani też … Czytaj więcej

33 .Mieć własny handmade łapacz snów – mam i ja! Zakup własnego lokum jest zawsze super okazją do zdobywania nowych dekoracji i udziwnień. Jednak tym razem postawiłam na dzieło ręcznej roboty – wymarzył mi się łapacz snów. Oczywiście mogłam wpisać w wyszukiwarkę wymaganą wersję takiego egzemplarza i zwyczajnie zakupić, ale bardzo zależało mi na jego unikalnym … Czytaj więcej

Ostatnie dni dały mi w kość, ale też pozwoliły docenić niezmienne faktory w moim życiu. Niezmienne – istniejące, niezależnie od mojego nastroju i stanowiące pewnego rodzaju lekarstwo na każde zmartwienie. Jednym z takich kropelek szczęścia w morzu łez jest mój buldog francuski. Dlaczego buldog? To właśnie czworonog w przypadku mojej choroby okazał się bezcenną terapią.  … Czytaj więcej

Krok do przodu, 5 do tyłu i takie to moje życie jest. Czasami widzę każdy dzień jak kolejny stopień drabiny do lepszego jutra, gdy nagle mimo dużego wysiłku stopnie pod moim ciężarem się łamią i uderzam dupskiem o beton. Gleba zaliczona. Może ta fizyczna by mniej bolała, bo psychiczny wir wydaje się nie ustępować czy nawet tracić na … Czytaj więcej