Wracam z odrobinę większą energią, choć organizm jeszcze nie w pełni powrócił do sił. Ale życie płynie dalej i nurt codziennej pracy ciągnie mnie za sobą, zmiany są konieczne. Więcej sił to więcej pomysłów, szybsza realizacja zadań i jaśniejsze plany na przyszłość. I też świadome decyzje, pojawiła się propozycja poprowadzenia kolejnego przedmiotu dla studentów anglojęzycznych … Czytaj więcej

No i co? No i październik. Chciałabym choć na jeden dzień zatrzymać czas, usiąść i pomyśleć, odpocząć i zebrać energię, opracować życiowy plan i kroki jego realizacji. Ale nie. W miejsce tego, ja wstaje o 5:30, przed 7 już w aucie zmierzam do korpo – jedyne o czym myślę to godzina 16, kiedy to dostąpię … Czytaj więcej