To były ciężkie tygodnie – stres i zmieniające się decyzje, dużo spotkań, ustaleń, planów w pracy dla WSB, poważniejszych kroków, zakupów z wyższej półki. Każdy dzień zużywał pokłady cierpliwości i testował ograniczenia umysłu. A spokoju na horyzoncie nie widać. Do stycznia mam jednak zawsze sentyment, to czas przełomowy – nowe początki i nowe perspektywy. Jednak … Czytaj więcej

Dzisiejsza paplanina to porównanie 3 najpopularniejszych z istniejących na rynku plannerów. Wiecie już, jak wielkim freakiem organizacyjnym jestem, a co za tym idzie bardzo wiele wymagam od wspierającego mnie kalendarza. Zwracam uwagę na każdy szczegół, a tu nie chodzi wyłącznie o rozplanowanie stronic, ale również ten wizualny element. Przy tak dużym obłożeniu życiowym, w jakim … Czytaj więcej