I jak to z początkami bywa, do łatwych nie należą, ale skoro zakiełkowała już myśl o wyruszeniu w podróż w walce z depresją, musimy się przygotować dostarczając jej światła i wody aby myśl mogła rozkwitnąć. Start jest tu i teraz, meta – nieistotna na chwile obecną – pamiętajcie, oczekiwania rodzą tylko rozczarowania, dlatego od dziś wymagacie … Czytaj więcej

Pierwotnie miałam w planach wyjaśnić pojęcie depresji, ale jedyne co warto podkreślić to jej odróżnienie od stanu chwilowego pogorszenia nastroju. Słowo depresja zagościło w naszych czasach na dobre, mówi się o depresji jesiennej, o depresyjnych stanach w chwili smutku, kurcze – ja nawet słyszałam nie raz, że teraz to przecież każdy ma depresję. I pierwsze o … Czytaj więcej

Poświęcę ten wpis na zobrazowanie zamierzeń tej kategorii. A plan jest prosty. Od 13 lat zmierzam się z depresją, mając zaledwie 17 lat zostałam zdiagnozowana z zaburzeniem afektywnym dwubiegunowym (dla wtajemniczonych CHAD) i od tego wszystko się zaczęło. Przeszłam wiele terapii, próbowałam wielu rozwiązań (ostatecznych także), czytałam wiele książek, łykałam wiele pigułek na świrka i oto … Czytaj więcej

Zmiany, zmiany, zmiany… W końcu przestałam planować życie, a zaczęłam żyć. I to jest największa zmiana w umyśle, a idące za tym konsekwencje w codzienności napawają mnie jeszcze większym optymizmem. Styl pracy i bezcelową obsługę klientów zamieniłam na realizowanie siebie, markę z Allegro przerzuciłam koncepcyjnie na Ebay (o tym niebawem), pokochałam techniki mindfulness i zaczęłam … Czytaj więcej