Tak to właśnie w obecnym świecie jest, że bez telefonu i internetu ani rusz. Łapię się już na codziennym tępym przeglądaniu portali z wiadomościami, które i tak nic nowego do mojego życia nie wnoszą. Także basta. I tak, jak sobie powiedziałam stop tego ranka, już zaliczyłam spacer z Pablitowskim, wysprzątałam kuchnię, robię drugie pranie i … Czytaj więcej

Trochę na to czekałam, trochę się przemęczyłam, dużo strachu i niepewności, dużo analizy i zwątpienia. Ale … kategoryczne NIE dla korpo wypowiedziane. I tak, nowy rozdział rozpoczęty i owocna praca w miejsce codziennej frustracji. Cele ostatnich 5 miesięcy osiągnięte: holenderski podszkolony, kurs Scrum i Agile zrobiony, szkolenie przeprowadzone i czas na dalszy plan. A grudzień … … Czytaj więcej