Kolejne miesiące i doświadczenia za mną. Dziś wracam do Was z rolą wykładowcy na wyższej uczelni. Łatwo? Trudno? Da się? Warto? Zakończyłam semestr wykładów na licencjacie – niesamowici studenci i cudowna przygoda. Przeszłam też przez wykłady na podyplomówce z grupą praktyków i spragnionych wiedzy młodych ambitnych. I nawet kula u nogi nie pokrzyżowała mi planów. … Czytaj więcej

I stało się. Od wielu miesięcy wyprzedzałam samą siebie z ilością pracy, realizowanych zleceń i wdrażanych projektów. Ci, którzy mnie znają, wiedzą jakim typem pracoholika jestem. No i się doigrałam. Słowa STOP nie znałam. Pierwszym ostrzeżeniem były problemy ze zdrowiem, ale i do tego mniejszą rolę przywiązywałam, uznając się za niepokonaną. Zarządzanie sobą w czasie … Czytaj więcej

To były ciężkie tygodnie – stres i zmieniające się decyzje, dużo spotkań, ustaleń, planów w pracy dla WSB, poważniejszych kroków, zakupów z wyższej półki. Każdy dzień zużywał pokłady cierpliwości i testował ograniczenia umysłu. A spokoju na horyzoncie nie widać. Do stycznia mam jednak zawsze sentyment, to czas przełomowy – nowe początki i nowe perspektywy. Jednak … Czytaj więcej

Uważam się za zmianoholiczkę, szybko nudzi mnie monotonia i bezsensowność powtarzalności. A jednak… Ostatni tydzień pokazał mi, co tak naprawdę w umyśle tkwi i jak bardzo strach i panika rzutują na ciele. Zmiany są dobre, choć czasem bolesne. Zakończyłam toksyczną relację biznesową po roku irytacji, pracy ponad siły i nieopłacalności. Mój poziom tolerancji został przekroczony … Czytaj więcej