Uważam się za zmianoholiczkę, szybko nudzi mnie monotonia i bezsensowność powtarzalności. A jednak… Ostatni tydzień pokazał mi, co tak naprawdę w umyśle tkwi i jak bardzo strach i panika rzutują na ciele. Zmiany są dobre, choć czasem bolesne. Zakończyłam toksyczną relację biznesową po roku irytacji, pracy ponad siły i nieopłacalności. Mój poziom tolerancji został przekroczony … Czytaj więcej