Mam, mam, po takim czasie, mam tę chwilę na zwierzenia. A działo się wiele. Dziś witam kolejny piątkowy dzionek – dość pochmurny i nijaki. -> MBSR – od dwóch tygodni partycypuję w treningu uważności i już mogę potwierdzić – coś w mej czaszce dymi. Zachodzą zmiany, zachowania, reakcji organizmu, choć daleka droga przede mną. A w poniedziałek kolejne zajęcia, … Czytaj więcej