I jest. I przyszła. I niespodziewanka. I łzy się polały, bo przecież ja nie z tych, co paczki z poczty codziennie odbierają. Ale sama paczka nie zaskoczyła tak, jak jej zawartość, a urodzinowy prezent przemyślany, z planem i receptą na idealny wieczór: 1.Skarpety, bo przecież wygoda najważniejsza i nic tak nie wprawia w nastrój kanapowego … Czytaj więcej